Praca w toku

Zapowiedziałam prezentację garderoby kasi, więc oto ona (mniej więcej). Zwykłe giezlo + odświętna sukienka + przypadkowa krajka  ;) Detale haftów Niestety Kasia szybko stracila cierpliwość … więc codzinna sukienkę i kaftanik podziwiac można tylko na wieszaku. Detale Reszta będzie musiała poczekać aż uporam się z kwestią wikińskiego siedliska. Nowe wieści w tym temacie wkrótce (mam […]

Continue Reading

Bajka z północy

SKOŃCZYŁAM! :) Nareszcie udało mi się zakończyć zaległe projekty krawieckie. Ostatni z nich to bajkowy komplet ubrań dla opiekunów kolonii. Miało być stylizowane na wikingów i „baardzo łał”. No to jest. Mam nadzieję, że wystarczająco „łał”. Tunika 1 Tunika 2 I tunika 3. Pas do tej robiła Olga Do kompletu są jeszcze waregi – oczywiście […]

Continue Reading