Skjoldehamn Ankelbåndene, czyli o owijaczach raz jeszcze

Jak już coś robić, to robić dobrze, szczególnie, jak się ma motywację.

Tym razem motywacja brzmiała „A możesz to zrobić jak najwierniejsze oryginałowi?” i podziałała bardzo skutecznie, więc powstała kolejna para owijaczy do replik stroju ze Skjoldehamn. Poprzednia wersja była całkiem niezła, ale ta – teraz się będę chwalić – udała mi się, że sama jestem z siebie dumna.

Continue Reading

Powrót do Skloldehamn – dekoracja koszuli i owijacze

Pierwsze podejście do tkanin ze Skjoldehamn miałam ponad 5 lat temu i muszę przyznać, że straszny nerd się ze mnie zrobił od tego czasu, bo dziś już bym tak entuzjastycznie nie podeszła to tego co wyszło. Ciekawe co za 5 lat powiem o tegorocznych realizacjach. Pierwszy zestaw powstał ponownie dla Trollkony. Tym razem z wełny roślinnie […]

Continue Reading

Kaptur dla wikinga – HSM’15 wyzwanie #3

Czym jest HSM’15 | Wyzwanie styczniowe | Wyzwanie lutowe   Jak zwykle na ostatnią chwilę. Ale uczę się na błędach , bo na wyzwanie kwietniowe wszystko już czeka gotowe – pytanie, czy się wyrobię. Jeśli chodzi o założenia tego wyzwania- wietrzenie magazynu (stashbusting) – miałam problem, bo mój „magazyn” obejmuje głównie resztki wielkości dobrej książki. Oczywiście, […]

Continue Reading

Pomiędzy Skjoldehamn…

Ostatnio dłubię dla Trollkony  dwie krajki. Krajka ze Skjoldehamn pomimo iż wydaje się bardzo prosta okazała się nie lada wyzwaniem.  Samo znalezisko zainteresowana opisała dość dokładnie… poza krajką. A wygląda ona tak: Zdjęcie O. Kvalheim  z książki „Lofotens og Vesterålens historie” – Reidar Bertelsen  Według informacji (str 73, niestety tylko po Norwesku) krajka składa się […]

Continue Reading