Właściwy moment

Wyobraźcie sobie taką scenę: droga szybkiego ruchu (S7 za węzłem w Nowym Dworze Gdańskim w kierunku Elbląga), jest jesienne popołudnie, chylące się ku zachodowi słońce prześwituje niemrawo pod ciężką, deszczową chmurą, przed maską samochodu ściana deszczu. Równolegle biegnie droga dojazdowa do ogródków działkowych – jeden pas starego asfaltu z poboczami porośniętymi wysoką trawą. I w […]

Continue Reading

Carpe diem

… a jak nie możesz dnia całego to chociaż chwile. Te są najpiękniejsze. Kormak patrzący na swoją łódź. … I jeśli komuś przyjdzie na myśl zanucić w tym momencie „emeryta” to będzie to bardzo nietakt.

Continue Reading

Okrągłe rocznice

Nie pojechałam na Grunwald. Niektórym może się to wydać dziwne, ale to prawda. Nie było mnie, poniekąd głowy (szyi?) „bractwa rycerskiego”, na 600-leciu Największej Bitwy W Dziejach Średniowiecznej Europy – przynajmniej zdaniem Polaków. Ominęła mnie możliwość pobawienia się w azjatyckiego turystę, który wpada robi tysiące zdjęć i wypada, mogąc się pochwalić „tu byłem”. Ominął mnie […]

Continue Reading