Letnie polowanie

W tym roku nie miałam zbytnio okazji szwędać się po bezdrożach. Na szczęście jeden zwiad z dobrym przewodnikiem (dzięki, Tato :) ) zaowocował kilkoma niezłymi zdjęciami. Pojęcia nie mam co to za ptaki, może pomożecie? Dalej już wiem z kim mam do czynienia.   I tyle, jeśli chodzi o polowanie w te wakacje…

Continue Reading

Powolny sierpień

Wlecze się ten miesiąc niemiłosiernie. To chyba przez te upały nie mogę się zabrać ani do porządnego pisania ani do pracy, a czas leci. Zanim więc powstanie jakiś sensowny post mały raport z ostatnich tygodni. Wolin Jak już pisałam w poprzednim poście na Wolinie byłam. W tym roku nie zaskoczył nas deszczem, a nagłą zmianą […]

Continue Reading

Chwila przerwy

Po trzech intensywnych weekendach czas na przerwę w skokach w czasie. Trzeba trochę powakacjować z dzieckiem. Pisałam już o Cedyńskich Spotkaniach z Historią. Tydzień później unikałyśmy (nieskutecznie) komarów na Północnej Rubieży tworząc tylną straż tylnej straży na leśnych manewrach. Na szczęście w tym roku Kasia wolała pleść wianki niż kraść tarcze. Zamiast tego notorycznie podbierała mi […]

Continue Reading