Jedwabny szlaczek

Uff, udało się. Po trzech dniach walki z wyślizgującym się wątkiem skończyłam swoją pierwszą jedwabną krajkę. 2×65 cm różowego czegoś,co wygląda tak: Można powiedzieć, że jestem z siebie w miarę dumna. Teraz zawijam coś zielonego dla równowagi…psychicznej ^_^

Continue Reading

Spokojnie, to tylko zmiany

Zmieniłam silnik, zmieniłam karoserię, teraz muszę tylko powrzucać kilka swoich drobiazgów i znów można śmigać. Zmiany trochę potrwają, ale nie zniechęcajcie się :) A tak z innej beczki: Nemo, chyba nie wierzysz, że otwarcie się przyznam, że przydała mi się ta książka ;) ?

Continue Reading