Fraszka o łódeczce

Spakował mi Ktoś wioseł pokład cały: od drewnianych po złote, i duże, i małe. Żagli dwa komplety i bom w razie czego. Narzędzi też skrzynkę podpieprzył kolegom! Puszkę impregnatu, śpiworek puchowy „będzie jej potrzebny” przyszło mu do głowy… Ładownia aż trzeszczy, każdy cię zachwyca a ja mam pytanie…. GDZIE Q.. KOTWICA!?

Continue Reading

Bajka o spalonym domu

Powstała ponad rok temu. Jakoś mnie w ogóle naszło na przekopanie starych plików. Kilka stron się znalazło: wstępy, szkice scen, scenariusze… kiedyś wypadałoby coś z tym zrobić i pewnie tak będzie, a na razie bajeczka:

Continue Reading

Bajka o słoneczku

Słońce przewrócił się z boku na bok. Supernowa wybuchła dziś wyjątkowo głośno… i jakoś tak za wcześnie. No tak – pomyślał wstając – w końcu wiosna idzie. Następnie dodał kilka niecenzuralnych słów kiedy zahaczył głową o poranna mgłę.

Continue Reading