Bajka o słoneczku

Słońce przewrócił się z boku na bok. Supernowa wybuchła dziś wyjątkowo głośno… i jakoś tak za wcześnie. No tak – pomyślał wstając – w końcu wiosna idzie. Następnie dodał kilka niecenzuralnych słów kiedy zahaczył głową o poranna mgłę.

Continue Reading

Rezerwat. Szkic pierwszy.

Kiedy nagle ścieżka zaprowadziła ich na granicę drzew wędrowcy przystanęli. Młodszy patrzył nerwowo to na polanę, to na swojego przewodnika, który sięgnąłszy do sakwy po mapę, rozsiadł się wygodnie na miękkim mchu i pogrążył w kontemplacji. On ponoć nigdy się nie gubił, a z tego, co mówił ta okolica była niezamieszkana. Skąd więc ta polana […]

Continue Reading

Przewodnik po miejscach magicznych cz.1

Za szkołą jeszcze kilometr naprzód, potem skręćcie w prawo w piaszczystą drogę. Nie przejmujcie się mgłą – zniknie w odpowiedznim momencie. Tylko nie przestraszcie się, jak zniknie kiedy samochód będzie opierał się zderzakiem o bramę – lepiej nie jechać za szybko, jak to we mgle. Wokoło roznosił się zapach rozgrzanego metalu i cietego drewna. Krasnolud […]

Continue Reading