Operacja 53:30

Względnie o czasie.
Tym razem większość powstała podczas Oblężenia Malborka – co poradzić – jak sie siedzi po 10h dziennie na stoisku z książkami to trzeba czymś ręce zająć.

Środa. Testujemy ramkę do tkania. Szkoda, że założyłam takie krótkie nici, ale pasek zniknął z kramu jakieś 5 godzin po zakończeniu . A lalki powstały we wtorek.
sroda1

sroda2

Piątek. Krajka kremowo-brązowo-turkusowa…i to giezło co mam na sobie. Człowiek w desperacji potrafi szybko szyć ;]
piatek

Sobota. 4,5 metra w jeden dzień…
bla

Niedziela. Do nogi stołu przywiązany potwór z surowej wełny. 20 tabliczek, w zamierzeniu ponad 7 metrów – wyjeżdżając z Malborka byłam na etapie 4,5 metra
sobota

(piątkowe zdjęcie – Michał Gzowski, sobotnie – Kasia Różańska0

Zobacz też...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *