Operacja 53: 43,44

Nadal cztery obiekty w plecy… bo mi się większych realizacji zachciało.

trzy
Powiedzmy, że udało mi się nadrobić chociaż jedną zaległość. Szydełkowa poduszka i laleczka jako obowiązkowe minimum i krajka-tasiemka jako dodatek zaległy. Od wczoraj dłubie koc ze ścinków włoczek…ale to chyba będzie jako dodatek, bo albo się materiały albo rok skończy.

Zobacz też...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *