Opaska Dziekanowic

Niby nic wielkiego. Zwykła czarna tasiemka. Żadnych brokatów, skomplikowanych wzorów. Idealny projekt, żeby przejść z inspiracji do rekonstrukcji. Ale minimalizm wymaga perfekcji i tu zaczyna się zabawa.

Opaska, którą miałam skopiować w miarę wiernie pochodzi z cmentarzyska w Dziekanowicach (gm . Łubowo) stanowisko  22,  grób 64 /94. Grób należał do dziecka w wieku 5-7 lat.

W grobie wystąpiły (A. J. Wrzesińscy 1995, s. 2 1 0 -2 1 3 ): 1 — dziewięć kabłączków skroniowych (o średnicy od 0,9 x 0,7 cm do l,1 5 x 1,1 cm); 2 — siedem paciorków z cyny (o wymiarach ok. 2 ,3 x 0 ,7 – 0 ,6 5 cm); 3 — cztery paciorki szklane (dwustożkowaty niebieski, kulisty szarobiały, spiralny żółty, beczułkowaty brązowoszary); 4 — drobne fragmenty drutu brązowego; 5 — pusta skórzana pochewka noża o długości 6 cm i szerokości 2,5 cm łączona w dolnej partii nitem i zachowanym na jednej powierzchni brązowym okuciem z ornamentem w postaci rzędów (?) wybijanych dołków. Kabłączki skroniowe, paciorki szklane i cynowe, oraz drut brązowy przymocowane  były do opaski zawiązanej (?) z tyłu głowy dziecka.

/Andrzej Sikorski, Anna Wrzesińska, Jacek Wrzesiński Tkaniny z grobów Studia Lednickie 5, 71-94 1998 /

Mała elegantka.

Dalej autorzy cytowanego artykułu dokładnie opisują opaskę:


wymiary in situ: 31,5 cm długości, 1,8-1,9 szerokości
splot: jodełka 2/2 łamana w osnowie; „Dość urozmaicony raport 21/4 sprawia, że uzyskano ciekawy efekt w postaci trzech pasów, co 8, 6, 7 nici osnowy”
przędza: zarówno wątek jak i osnowa z/2z, średnia grubość osnowy 0.95 mm
kolor: czarny, przy czym autorzy wahają się, czy nie jest to efekt konserwacji.


Początkowo, ze względu na wątpliwy kolor taśma miała być z niebarwionej wełny. I z racji krótkiego terminu w dwóch wersjach – leniwej (cokolwiek na szybko) i bardziej dokładnej (gdyby jednak wystarczyło czasu). Czasu wystarczyło, ale nie byłabym sobą gdybym nie utrudniała sobie pracy. Zamiast w końcu nauczyć się tkać na krośnie jarzmowym zwyczajnie wybierałam pojedyncze nitki palcami, co oczywiście musiało skończyć się błędami, szczególnie gdzieś około północy.

Dla porównania obie wersje: nić pojedyncza tkana na tabliczkach ( podobnie jak w krajce 92E II z Opola) i podwójna (z/2s) w wersji bardziej prawidłowej.

Krajka z Dziekanowic wersja biała

Okazało się, że czasu mam jeszcze dość, żeby stworzyć jeszcze trzecią wersję. Czarną. Na szczęście miałam pod ręką czesankę, którą wygrałam w zabawie u Karoliny.

Albo jestem tak kiepską prządką, albo nić z/2z jest dziwna. O ile przędło się to łatwo, to dwojenie, i dalsza praca z nią była mordęgą. Na szczęście samą technikę tkania miałam już rozpracowaną, a więc są: Dobry Zły i Brzydki. Niekoniecznie w tej kolejności ;)

Krajka z Dziekanowic | nigdziekolwiek.com

Jak dostanę zdjęcia ukończonej opaski to oczywiście się pochwalę. Trzymajcie kciuki.

Zobacz też...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *