Ciepło, cieplej… za ciepło!

Można to nazwać zbiegiem okoliczności, można nazwać magią sympatyczną… grunt, że od kiedy wzięłam na warsztat pomarańcze „na rozgrzewkę” zima się obraziła i  postanowiła szaleć na drugiej półkuli (ponoć wschodnie wybrzeże USA nawiedziła największa śnieżyca w historii).

Na początek cieniutki jedwab.

krajka jedwabna

Potem dłuugie lamówki.

 proste krajki

 

A… i jeszcze pasek

 

 (@nigdziekolwiek)


Nie wiem czy zima się obraziła, czy wzory jej się nie podobały. Na wszelki wypadek mieniam paletę na coś chłodniejszego!

 

Zobacz też...

Dodaj komentarz