Raz się uda, raz się nie uda…

Odgrażałam się, że będzie foto-przyrodniczo, ale jeszcze nie tym razem Poprzedni tydzień skończył się pozytywnie. Ba, optymistycznie nawet. Tkało mi się świetnie i nie przeszkadzał mi nawet fakt braku kolorów, bo w całości wyszło to dość miłe dla oka. Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna (@nigdziekolwiek) 11 Sty, 2016 o 5:00 PST Dwie pary owijaczy ( […]

Continue Reading

Kolejna noc przy krosnach

Dokładnie rok temu osnuwałam dokładnie te same krosna. Tym razem nie patrzyły na mnie ciekawskie oczy odwiedzających, więc mogłam się skupić na poprawnym zrobieniu trzeciego brzegu… Wybaczcie jakość zdjęć, ale mój telefon nie jest smart ;) Jak widzicie tym razem poszło mi ciut lepiej Z czego jestem naprawdę dumna, to z tego, że moja robótka […]

Continue Reading

Nocne krosien osnuwanie

  Jakoś tak wychodzi, że najtrudniejsze zadania zawsze mam w trybie bojowym. Moje drugie podejście do osnuwania krosien pionowych przypadło na Noc Muzeów. Nie powiem – sama chciałam. Ale co innego, jak odpowiada się na pytania turystów, a co innego, kiedy pół dawnego bractwa wpada na pogaduchy ( Pozdrowienia dla EKZ! i Weleta :D ) […]

Continue Reading

Onuce 1/3

Po ostatniej wojnie z tkaniną bardziejformatową długo się zbierałam przed ponownym osnuciem krosien. Ostatecznie nic tak nie motywuje jak zbliżające się terminy, więc w końcu powstało to: Jedna z trzech planowanych par onucy z ręcznie przędzonej i naturalnie farbowanej wełny. Tym razem o historii tego fragmentu garderoby rozpisywać się nie będę tylko zaproponuję przeczytanie dyskusji […]

Continue Reading

Mgła nad wybrzeżem

Wracając do tkania. Naszło mnie na takie połączenie: len z konopiami i dżinsem. Wyszło jak wyszło, a długo szło z braku czasu. Po Nowym Roku zrobię z tego torby…a raczej torebki , bo to ma tylko 19 cm szerokości. Może wtedy będzie to wyglądało lepiej

Continue Reading