Rzeczy ostateczne

Kobiety boją się tworzyć. Przeraża je nie sam proces tworzenia, ale konieczność ukończenia i oddania pod ocenę. Nie pamiętam gdzie i przy jakiej okazji zetknęłam się z powyższą tezą. Czy wygłosił ją jakiś sarkastyczny filozof czy światła feministka. Wiem, że w dużej mierze jest prawdą.

Continue Reading

Niebezpieczny precedens

Od poniedziałku po światku rekonstruktorów wczesnego średniowiecza krąży jak widmo przerażająca wiadomość, że Festiwal Słowian i Wikingów w sierpniu 2013 może się nie odbyć. Wszystko za sprawą budowanej w Wolinie mariny. W czerwcu na terenie inwestycji odkryto całą masę skarbów chociaż do tej pory uważano że były tam jedynie bagna. Bardzo się tym wtedy chwalono. […]

Continue Reading

Właściwy moment

Wyobraźcie sobie taką scenę: droga szybkiego ruchu (S7 za węzłem w Nowym Dworze Gdańskim w kierunku Elbląga), jest jesienne popołudnie, chylące się ku zachodowi słońce prześwituje niemrawo pod ciężką, deszczową chmurą, przed maską samochodu ściana deszczu. Równolegle biegnie droga dojazdowa do ogródków działkowych – jeden pas starego asfaltu z poboczami porośniętymi wysoką trawą. I w […]

Continue Reading

Carpe diem

… a jak nie możesz dnia całego to chociaż chwile. Te są najpiękniejsze. Kormak patrzący na swoją łódź. … I jeśli komuś przyjdzie na myśl zanucić w tym momencie „emeryta” to będzie to bardzo nietakt.

Continue Reading

Okrągłe rocznice

Nie pojechałam na Grunwald. Niektórym może się to wydać dziwne, ale to prawda. Nie było mnie, poniekąd głowy (szyi?) „bractwa rycerskiego”, na 600-leciu Największej Bitwy W Dziejach Średniowiecznej Europy – przynajmniej zdaniem Polaków. Ominęła mnie możliwość pobawienia się w azjatyckiego turystę, który wpada robi tysiące zdjęć i wypada, mogąc się pochwalić „tu byłem”. Ominął mnie […]

Continue Reading