Bajka z północy

SKOŃCZYŁAM! :)
Nareszcie udało mi się zakończyć zaległe projekty krawieckie. Ostatni z nich to bajkowy komplet ubrań dla opiekunów kolonii. Miało być stylizowane na wikingów i „baardzo łał”. No to jest. Mam nadzieję, że wystarczająco „łał”.

tunika 1
Tunika 1

tunika 2
Tunika 2

tunika 3
I tunika 3. Pas do tej robiła Olga

Do kompletu są jeszcze waregi – oczywiście jak zwykle spartolone ;) i stroje damskie, które też robiła Olga, ale to niech ona chwali się sama.
Jak tylko dostanę zdjęcia strojów w użyciu to się podzielę. Póki co biorę się za tkania bo mi chyba tabliczki zaśniedziały.

Zobacz też...

1 komentarz

  1. Mam nadzieję że babce się spodobały nasze twory ;-P muszę się zgłosić po zdjęcia kiecek do Ciebie :-). A w ogóle to na twoim zdjęciu ta moja krajka ładniej wygląda, więc jednak umiejętność robienia zdjęć dużo daje xD

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *